Nigdy wcześniej nie próbowaliśmy Killitch, ale cieszę się, że mieliśmy okazję to zrobić. Ten produkt działa cuda!
Mój chłopak Bailey przez całe życie cierpiał na świąd letni i przez ostatnie 12-13 lat próbowaliśmy różnych produktów, głównie bezskutecznie, aby złagodzić jego podrażnienia. Swędziło go tak bardzo, że aż się podrapał do krwi. A raczej tak było. Odkąd wypróbowaliśmy Killitch, jego stan znacznie się poprawił. Nie mieliśmy jeszcze odwagi, aby całkowicie zrezygnować z derki, ale nie drapie się już gorączkowo w chwili, gdy tylko wchodzi do stajni, i obecnie spędza dni w derce przeciw muchom zamiast w pełnej derce przeciw świerzbowi. Znacznie mniej dokuczają mu muszki i zwykłe muchy niż pozostałym koniom w naszej stajni.
W zeszłym roku jego świerzb był tak silny, że nie mogłam na nim jeździć, ponieważ tak bardzo pocierał kłąb i grzbiet, że nie wytrzymywał nacisku siodła. Teraz jednak (trzymam kciuki, żeby nie zapeszyć!) patrząc na Baileya, nie można nawet stwierdzić, że ma świerzb. Podczas pracy nie przeszkadzają mu muchy, więc poprawiła się jakość jego pracy.
W miejscu, gdzie drapał ogon przed rozpoczęciem stosowania Killitch, brakuje mu kawałka sierści, ale z czasem odrośnie, a my postaramy się zacząć stosować Killitch wcześniej w przyszłym roku i jestem przekonana, że w końcu uda nam się przeżyć rok bez utraty sierści!
Poleciłam już ten produkt innym właścicielom koni cierpiących na świerzb słodki w naszej stajni i wszyscy zgadzają się, że wyniki uzyskane w przypadku Baileya mówią same za siebie. Dziękujemy za stworzenie tak wspaniałego produktu! Szybko stał się naszym numerem jeden.